Jak sroka w gnat

Sroki to inteligentne „bestie”. Nie boją się ludzi, lisów, kotów, a nawet takiego wielkoluda jak bielik. Sporo większego od orła zresztą. Co im tam jego ostre jak noże szpony i dziób w kształcie haka. Srokom zależało, żeby odebrać bielikowi rybę. I odebrały. A jak? Żyć mu nie dały. Były bardzo hałaśliwe, bez przerwy fruwały mu nad głową. Biedak w końcu porzucił zdobycz. Naukowcy przetestowali kiedyś sroki na inteligencję: przedstawicielce gatunku zrobili pędzlem kropkę czerwoną farbą i postawili przed nią lustro. Z początku gapiła się w nie jak sroka w gnat, ale potem usilnie starała się oczyścić dziobem swoje piórka. To dowód, że rozpoznała swoje odbicie w lustrze. Tzw. test lustra zdały jeszcze delfiny, słonie i świnie. Piotrek