Ptak nas bije. Na głowę.

My, ludzie, uważamy się za wysoce rozwinięte istoty. Ba!, uważamy się za najdoskonalszy wytwór ewolucji. Jesteśmy pępkiem świata… A to nieprawda. Na głowę bije nas każdy ptak! Owszem, mamy niby na czym czapkę nosić, ale – przecież nie potrafimy nawet latać. Bez wymyślnych konstrukcji nie pokonamy grawitacji. Poza tym ptaki mają też wbudowany naturalny system nawigacji! W trakcie kontynentalnych podróży drogę do celu wskazuje im magnetyzm Ziemi, na który są wrażliwe. Ptak jest jak kompas! A my?! Bez magicznego pudełeczka GPS, bez mapy, błądzimy jak we mgle. No i ten nasz mizerny wzrok. Rejestrujemy obraz, który jest składową tylko trzech barw: czerwone, zielone i niebieskie. Natomiast ptak dodatkowo postrzega kolory z tzw. ultrafioletu, czyli z zakresu fal krótszych od tych widzianych przez nas i dłuższych niż promieniowanie rentgenowskie. Ach, jak piękny, inny musi być świat widziany oczami ptaka! Na zdjęciu – z tajemniczym uśmiechem łypie na nas samica czernicy. Piotrek