Miłość do kaczki

Fajnie jak jest ciepło i podczas spacerów w parku możemy obserwować kaczki. Rzucamy im do jedzenia kawałki chleba, a one się przymilają i podczłapują nam pod nogi. Gorzej, jak chwyta ostry mróz. Wtedy nie chce się nam już spacerować, a kaczki – mieszczuchy nauczone, że ktoś im coś zawsze rzucał, mają problemy ze znalezieniem pożywienia. Ale są też tacy, którzy przychodzą do kaczek bez względu na porę roku, nawet w nocy. Ci to dopiero im rzucają. Puste butelki! Dla kaczek ta przyjaźń z człowiekiem nie jest łatwa. Piotrek