Mówi się „ptasie móżdżki” albo „kurze móżdżki”. I patrząc na ptaszki, rzeczywiście można odnieść wrażenie, że w tych ich malutkich główkach za wiele dziać się nie może. Ale to mylne wrażenie. Świadczy o tym choćby fakt, że przecież ptaki lepiej od nas widzą! Oprócz mieszanki podstawowych kolorów: czerwonego, zielonego i niebieskiego, postrzegają jeszcze te, które uwydatniają się w ultrafiolecie. Czasami udaje się je nam wychwycić, gdy popatrzymy na przykład na gawrona pod słońce. Okazuje się, że wcale nie jest on czarny, tylko taki jakby granatowy. Ptaki też dużo lepiej od nas słyszą! Zupełnie inaczej, niż nam się to wydaje, rejestrują swoje trele. Słyszą dźwięki pojawiające się w bardzo krótkich odstępach czasu, podczas gdy my odbieramy je jako jeden, czyli zlane w całość. Kwiczoł chwyta robale w trawie na słuch. Jak tylko coś mu gdzieś zachrobocze, to od razu wbija tam dziób. Robale są przegrane. Piotrek