Perfidia

Z punktu widzenia człowieka trudno jest ocenić, czy wysiadywanie jaj to trudna sztuka. Ale należy założyć, że jednak tak. Bo przecież zarodki w jajach uzyskują z ciała rodziców niezbędne do rozwoju ciepło, a skutki popełnienia jakiegoś błędu – np. obniżenie temperatury skorupek – są zawsze katastrofalne. Nawet wysunięcie się jaja spod wysiadującej ptasiej mamy czy ptasiego taty (bo u wielu gatunków ptaków wysiadywanie to także męska rzecz) oznacza przeważnie zatrzymanie dalszego procesu powstawania życia… A wysiadywanie z pewnością nie staje się łatwiejsze, gdy takie coś (jak na zdjęciu) stoi nad gniazdem, jest wysokie jak wieża Eiffla i do tego jeszcze perfidnie się gapi! Wysiaduje perkoz dwuczuby, a czuwa nad tym wszystkim czapla biała. Piotrek