To taki cukiereczek

O! wata cukrowa na drzewie! – taka jest najczęstsza reakcja kogoś, kto po raz pierwszy widzi raniuszka. Jego dwa czarne, żywe węgielki zamiast oczu potrafią w środku lasu rozczulić nawet największego twardziela, z pewnością zupełnie nieprzygotowanego na takie spotkanie. Jak się dobrze przyjrzeć tym węgielkom, to widać, że otacza je obwódka. I można wtedy pomyśleć, że to rzęsy, ale tak naprawdę to skóra ptaka. Taka żółciutka. Mały dodatek podkreślający całość urody. Aż chciałoby się przytulić tę „watę”. Piotrek