Rzadki z niej czub!

Zimą pożywieniem większości ptaków są owoce, nasiona traw. Jeśli jednak pokarm się kończy, a zalegająca gruba warstwa śniegu skutecznie zasłania każdy skrawek ziemi, alternatywą dla ptaków stają się często miejskie osiedlowe śmietniki. To już taka ostateczna ostateczność… Ale à propos, jest taki jeden gatunek, któremu nawet gdy głód w oczy nie zagląda, śmietnikowy anturaż foliowych worków, kubłów, kontenerów po prostu odpowiada. Dobrze się w takich miejscach czuje. Dzierlatka! Nic dziwnego, że przez ludzi nazywana śmieciuszką. W latach sześćdziesiątych, siedemdziesiątych śmieciuszek w Polsce było dużo, można je było spotkać na każdym kroku. Lecz obecnie to rzadkość nad rzadkością! Praktycznie to w ogóle ich nie ma. Jednak Czytelnik „Angory”, mieszkaniec Śląska, napisał do mnie jakiś czas temu maila z informacją o dość częstych wizytach śmieciuszek u niego na osiedlu! Śmieciuszka to taki skromnie wybarwiony ptaszek. Ale za to z czubkiem na głowie! Na zdjęciu przy jednym ze śmietników akurat w Łodzi. Piotrek