Sójki

Sójki to amatorki żołędzi. Robią z nich zapasy na zimę. Jesienią, gdy owocują dęby, oblatują znane im „żołędziowe” miejsca, chwytają każdy owoc z osobna w dziób i lecą gdzieś… Chowają, upychają w ziemi. Ale bynajmniej wcale nie w jednym miejscu. W wielu. W skrytce ląduje jeden, góra dwa, trzy żołędzie, a każda sójka magazynuje ich co roku przed zimą około dwóch tysięcy. I o dziwo, pamięta umiejscowienie większości tych swoich spiżarenek. Tylko że zazwyczaj nie ma potem potrzeby z nich korzystać. To ptak wszystkożerny. Nawet podczas ciężkich zim znajduje okazję do znajdowania czegoś tam innego do zjedzenia. Przychodzi wiosna. Z ukrytych żołędzi zaczynają wyrastać młode pędy. Można powiedzieć, że sójki sadzą dęby… Lasy dębów. Piotrek