Żubr jest królem zwierząt polskich lasów. Na nieboskłonie panuje orzeł. Natomiast władcą naszych pól i łąk jest zaledwie siedmiogramowy strzyżyk! Z odwagą lwa skrytą w sercu wielkości ziarnka fasoli. I zazwyczaj naszego bohatera nie widać, bo przesiaduje gdzieś w krzakach, a jedynie tylko słychać: Trrrr! Trrr! Trrrr! Ale jak przyjdzie co do czego i na teren strzyżyka wleci wielokrotnie większa od niego wrona albo sroka, to wyskakuje z krzaczorów i z wypiętą piersią i podniesionym ogonkiem drze się: Tek! Tek! Tek! Tek! A intruz… zawsze ustępuje. Uwaga!!! Król nie odpuszcza nawet ludziom.
Piotrek