Zawsze wojna

Łyski, z białymi dziobami, wśród głowienek, z rudymi głowami. Nad Zalewem Sulejowskim ptactwo dzielnie walczyło między sobą o racicznice. To skorupiaki, które pod powierzchnią wody obrastają betonowe wały i konstrukcje mostów, a o tej porze roku są ptasim przysmakiem. Tylko że ptak musi najpierw po nie zanurkować. A jak to w życiu bywa – są osobniki cwane i jeszcze cwańsze. Jeden pracuje, tzn. nurkuje, a drugi podleci, dziobnie kolegę i odbiera mu zdobycz. Piotrek