Krótki żywot pszczoły

Na terenie starego wyrobiska piachu wypatrzyłem żołny. W urwisku wydrążyły dziurę, będą miały w niej gniazdo. W Polsce nie ma zbyt wielu tak intensywnie wybarwionych gatunków ptaków. Człowiek przyzwyczajony jest do szarości i brązów, a tu, u nich, cała feeria barw! Żołny mają nietypową metodę polowania na owady. Bynajmniej nie fruwają za nimi, tylko siadają na gałęzi i – o dziwo – to owady lecą do nich same. Może to magia kolorów? Jak żołny kłapały dziobami, to w powietrzu unosiły się chmury zebranego przez owady kwiatowego pyłku. Piotrek