Przy ruchliwej na co dzień drodze też bywa pięknie. Mogą tu nawet występować ciekawe gatunki ptaków. Ale tylko o szóstej rano lub pod wieczór. Bo jak cichnie terkot samochodów, nie drą się sroki i wrony z okolicy, to wtedy, w ciszy, na podmokłe łąki na żer mają odwagę wyjść z ukrycia łęczaki. Cieniutkimi dziobami nakłuwają ziemię. Szukają skorupiaków i mięczaków. Piotrek