Dwóch na jedną

Gągoły dobierają się w pary zimą i wczesną wiosną. Ale zawsze znajdzie się kawaler, który próbuje poderwać drugą połowę trochę później. I jak to w życiu bywa, takiemu to akurat musi spodobać się dama, która jest już zajęta. Jak gdyby nigdy nic podpływa do zajętej sobą zakochanej pary i popisuje się przed kaczorzycą: wyciąga głowę nisko nad wodą, po czym energicznie odchyla ją do tyłu. Wydaje chrapliwe dźwięki. Chlapie. Świeżo upieczony mąż kaczor stara się odgonić adoratora, a i jego żona w takich momentach wydaje się przejęta. Ale jeszcze nie widziałem, żeby zalotnikowi udało się taką więź zerwać. Związki małżeńskie u gągołów są monogamiczne. Piotrek