Łyski są często mylone z kaczkami. Fakt, są podobnej wielkości, a jak pływają i nie widać tych ich dużych, o, przepraszam… ogromniastych stóp, to rzeczywiście sylwetką przypominają kaczki. I chyba dlatego nikomu, kto nie przeczytał o łyskach jakiejś mądrej książki, nie przyszłoby do głowy, że ten ptak jest bliskim kuzynem żurawia! (na podstawie podobieństwa cech anatomicznych). Ba, według książkowych systematyk, łyska przynależy do rzędu żurawiowych! I stąd pewnie ta jej odwaga. Bo jak trzeba, to przegoni nawet łabędzia. Zimą w stadach liczących po kilka tysięcy osobników łyski zaczynają dobierać się w pary. Piotrek