Ziemia w kawałeczkach

Skowronki parcelują pola i łąki. Na malutkie kawałeczki. Nawet takie 30 cm na 30 cm. Akurat pod gniazdo. Wszędzie przebiegają linie graniczne ptasich państewek. Jak widzimy śpiewającego w locie skowronka, to krzyczymy: już wiosna! Niby tak. Z tym że on nie śpiewa dla przyjemności. On tylko oznajmia innym ptakom, że parcela na dole jest już […]
Lusterka

Spłoszone sarny nie rozbiegają się we wszystkich kierunkach. Wszystkie uciekają zawsze w tę samą stronę. To za sprawą talerzy lub lusterek. Jak zwał, tak zwał, ale to na biało to zabarwione futro na ich zadach. Każda sarna ucieka, wpatrując się w talerz biegnącej z przodu współtowarzyszki. I niby to kozioł (samiec) jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo […]
Rolnik ma prze…

Parę dni temu rozmawiałem z panem Heniem, rolnikiem z doliny rzeki Słudwi pod Łowiczem (na zdjęciu – widok z okna jego domu). Powiedział mi tak: – Już od kilku dni przy śniadaniu patrzę na te dzioby. Przyleciały w lutym – jak nigdy. Skubią! Skubią mi pędy żyta, które siałem jesienią. Na wiosnę wysieję pszenicę i […]
Srebrna rybka

Ponury dzień. Jeziorsko w jednej chwili zmieniło kolor na brunatny. Woda stała się mało przejrzysta. Kilka brodzących czapli kołysało się, jakby były pijane. Przechylały się z lewa na prawo, z bliska łypiąc na swoje odbicie w lustrze wody raz jednym, raz drugim okiem. Lubię wyczekiwać momentu, w którym czapla łowi rybę. Zawsze ciekawi mnie, jaki […]
Magda

Magdę poznałem kilka miesięcy temu na lotnisku wojskowym w Łasku. Magda wykonuje tam bardzo odpowiedzialną pracę. Płoszy ptaki. I w zasadzie to dzięki niej te wielkie wojskowe maszyny mogą bezpiecznie startować i lądować. Bez zagrożenia kolizji z ptactwem. Teraz, zimą, znów spotkałem Magdę. Dreptała po śniegu za sokolnikiem Krzysztofem Domańskim. Pan Krzysztof powiedział mi, że […]
Ni to, ni owo

O nurogęsi można powiedzieć jedno – to kaczka dziwaczka. Już sama nazwa gatunku jest dziwaczna, bo gęsi przecież nie nurkują. Mało tego. Już na pierwszy rzut oka widać, że dzioba to nurogęś nie ma takiego kaczkowatego – płaskiego, tylko raczej jak u kormorana. Podsumowując: nurogęś to kaczka, która wbrew nazwie nie jest gęsią, a koniec […]
Spotkanie

Perkozek. Ten maluch pływał wśród olbrzymów nieprzypadkowo. Na płyciznach Pilicy łabędzie grzebały stopami w roślinności wodnej i zanurzały dzioby po wyrwane w ten sposób liście. Mąciły wodę. Brzdąc nurkował przy nich w tej zupie wodnej i, jak się domyślam, chwytał zimujące przy dnie larwy owadów, na przykład ważki, chruścika czy jętki. Piotrek
Grubcio

Woda wszędzie skuta lodem. Mróz nie mróz, ptak napić się musi. Porozbijałem lód na kałuży i czekałem. W końcu przyleciał. Grubodziób. Podczas ostrej zimy ptaki łatwo przyłapać na piciu i podczas kąpieli. A nawet jak się spłoszą, wcześniej czy później wracają do sprawdzonego wodopoju. Piotrek
30 myszołowów!

Na polach pod Tomaszowem Mazowieckim przyroda wcale nie rządzi się własnymi prawami. Drapieżne myszołowy zaprzyjaźniły się z wróblami, na które przecież zawsze polowały. A teraz?! Fruwają z nimi dziób w dziób. Zresztą myszołowów spod Tomaszowa nie boi się teraz żaden ptak. Wprawdzie skrzydlate drapieżniki mają swoje terytoria łowieckie i jeden drugiemu nie wchodzi w paradę, […]
Serce groszka

Mysikrólik to 5 gramów wagi z sercem wielkości zaledwie groszka. Skąd w ogóle ta nazwa: mysi-królik. Przypominam sobie taką bajkę: otóż pewnego razu ptaki postanowiły wybrać spośród siebie króla. Miał zostać nim ptak, który najwyżej wzbije się w niebo. I niby wygrał orzeł. Niby, bo w ostatniej chwili ten właśnie maluch wyfrunął mu z ogona […]