Jacek i Placek

Kto by nie znał przygód słynnej pary bliźniąt z powieści „O dwóch takich, co ukradli księżyc” Kornela Makuszyńskiego. Jacek i Placek, wykorzystując swoje podobieństwo, płatają mieszkańcom Zapiecka figle. Równie słynną parą – z tym że akurat pochodzącą ze świata ptaków – są pierwiosnek i piecuszek. Te dwa bliźniaczo podobne, aczkolwiek jedynie spokrewnione ze sobą, ptaki różnych gatunków spędzają sen z powiek obserwatorom próbującym rozwikłać zagadkę: który z nich jest który. Z ich odróżnieniem kłopoty ma czasem nawet najbardziej doświadczony ornitolog. I niby można cytować książkowe porównania opisu wyglądu obydwu ptaszków, że piecuszek to ma od pierwiosnka bardziej żółte nogi, albo że bardziej wystające lotki pierwszorzędowe w skrzydłach… Ale prawda jest taka, że co ptak, to inny przypadek, a na dodatek każdy z osobników może wyglądać nieco inaczej wraz z inną porą roku. Te dwa gatunki tak stuprocentowo można rozróżnić jedynie po śpiewie. Piecuszek śpiewa melodyjną piosenkę, a pierwiosnek powtarza w kółko właściwie jeden i ten sam dźwięk. Patrząc na zdjęcie – piecuszek to (według mnie) ten na górze, ten bardziej żółtawy. Piotrek