Pliszka żółta ma wielką moc! Wystarczy jedno spojrzenie tego ptaszka na człowieka i… tracimy kontakt z rzeczywistością. Przez krótką chwilę nie wiemy, jak się nazywamy, ale też i tego, jak znaleźliśmy się właśnie TU i TERAZ; nie mamy świadomości problemów, jakie na nas ciążą, bo też nie pamiętamy, że w ogóle je mieliśmy! Bezpośredni kontakt z pliszką żółtą sprawia, że nasze myślenie sprowadza się tylko do jednego – do koloru żółtego… Podobnie dzieje się, gdy dłuższy czas kierujemy wzrok na oślepiające, rozgrzewające słońce: przenika NAS wtedy radość! Polska to jedna z najważniejszych ostoi „żółtych”. Każdej wiosny powraca do naszego kraju z Afryki kilkaset tysięcy par posłańców radości! Piotrek