Czy komuś zrobi się żal muchy, którą dopada pająk? (Nie). A jak dopada pszczołę? (To oczywiste – wtedy powinno). Mucha jest obrzydliwa, zła, natrętna, a pszczoła pracowita, dobra, wytwarza drogocenny miód. Czy podejście człowieka do losu, jaki czeka wymienione przeze mnie gatunki owadów, to kwestia mniejszej lub większej empatii? Niedawno w mediach rozgorzała dyskusja na temat tego, czy najlepszy przyjaciel człowieka – pies – zdycha czy umiera… Przeciwnicy „umierania” psów i przeciwnicy ich „zdychania” starli się ze sobą poprzez wpisy w internetowych formularzach portali i mediów społecznościowych. Stało się tak po słowach językoznawcy prof. Jerzego Bralczyka, który stwierdził, że obce jest mu wyrażenie adopcja psa, a więc i umieranie psa; jego zdaniem pies zdycha i nie adoptuje się go, tylko bierze, uznaje za swojego. Profesor, którego oskarżano o brak empatii właśnie w stosunku do zwierząt, sfrustrowany już całą sytuacją – stwierdził, że umieranie należy się jedynie pszczole… Tak umiera pszczoła (!) w odnóżach pająka kwietnika – na zdjęciu… Piotrek