Wiosna! Wiele gatunków ptaków rozpoczęło już gody. I à propos – czy ptaki w ogóle odczuwają jakąkolwiek przyjemność z seksu? A może to tylko my, ludzie, jesteśmy pod tym względem wyjątkowi? Nauka nie za wiele mówi o ptasich odczuciach w trakcie ich miłosnych uniesień. Ale należy chyba przypuszczać, że o żadnych rozkoszach nie może tam raczej być mowy. Bo zawsze wygląda to mniej więcej tak: samiec wskakuje na grzbiet samicy i w trakcie dwóch, no, może góra trzech sekund przechyla się to w lewo, to w prawo – i już! „Po ptokach”. Zeskakuje. Od samego aktu kopulacji ważniejsze jest to, co dzieje się wcześniej, czyli zaloty! Ptasie chłopaki popisują się przed swoimi wybrankami akrobatycznymi umiejętnościami, stroszą przed nimi piórka, ofiarowują prezenty przekąski: robale, ryby, myszy, szczury – to w zależności od gatunku ptaków. Nz. pustułki. Już grubo po zalotach. Samica złoży jaja. Po miesiącu wyklują się pisklęta. Piotrek