“Znieczula” ptactwo

Pilica. Obecność bobra ma na resztę mieszkańców rzeki osobliwy wpływ. Bo jak bóbr tylko wypłynie z żeremi i przy brzegu zacznie obgryzać z kory nagromadzone gałęzie, to zlatują się przy nim ptaki. I co dziwne, są wtedy mało płochliwe. Dzikie kaczki i czapla nie zwracały na mnie uwagi, a stałem kilka metrów obok. Do ucieczki zerwały się dopiero wtedy, gdy bóbr czmychnął pod wodę. Już kilka razy w podobnych okolicznościach obserwowałem z bliska kilka innych ptasich gatunków. Piotrek