Diabeł nie legenda

Ludzie mówią, że diabły kradną im ryby z jezior i rzek. Mają na myśli kormorany. Rzeczywiście, jest w nich coś iście diabelskiego. Jeden osobnik zjada mniej więcej pół kilo ryb dziennie. Jak przemnożymy te pół kilo przez liczbę ptaków w stadzie, powiedzmy 300, to okazuje się, że np. w ciągu miesiąca kormorany zjadają diabelnie dużo […]
Przypadek

Fotografowałem ptactwo na łące i chyba byłem zbyt mało ostrożny, bo obiektywem aparatu zerwałem wielką pajęczą sieć. Pająk krzyżak siedział tuż obok, pod liściem. Nie minęła minuta, a w te resztki pajęczyny wpadła mucha. Krzyżak skoczył na nią, błyskawicznie omotał przędzą i podwiesił zdobycz przy łodydze. W powiększeniu obiektywu widziałem, że przez chwilę łypał na […]
Historia z życia z jaszczurką w tle

Kolejny rok z rzędu pustułki zakładają gniazdo na strychu starej kamienicy w pobliżu Teatru Wielkiego w centrum Łodzi. Są postrachem szczurów. Ale skąd w betonowej dżungli jaszczurka? Piotrek
Gniazdo blisko przedszkola i szkoły

Wróble najchętniej zakładają gniazda pod dachówkami. Nie ma tam kotów, a poza tym młode, które są już na tyle silne, żeby wyjść z gniazda, nie muszą tak od razu przechodzić ostrej szkoły latania, tylko wpadają do ułożonej wzdłuż dachu rynny. Spokojnie sobie jeszcze w niej spacerują. Można powiedzieć, że ze żłobka przechodzą do przedszkola. A […]
W ciszy przy autostradzie

Przy ruchliwej na co dzień drodze też bywa pięknie. Mogą tu nawet występować ciekawe gatunki ptaków. Ale tylko o szóstej rano lub pod wieczór. Bo jak cichnie terkot samochodów, nie drą się sroki i wrony z okolicy, to wtedy, w ciszy, na podmokłe łąki na żer mają odwagę wyjść z ukrycia łęczaki. Cieniutkimi dziobami nakłuwają […]
Perkozy przy jajach

To gniazdo perkozów dwuczubych obserwowałem dokładnie trzy lata temu na Stawach Milickich. Samica wysiadywała jaja. Wieczorem złapała mnie burza. Wietrzysko rozkołysało staw i co gorsza, sypnęło gradem. Perkozica dryfowała na gnieździe. Nie opuściła stanowiska. Wyciągnęła tułów, szyję i dziób ku górze i cierpliwie wszystko znosiła. Ale gniazdo podmywały fale. I kiedy było już naprawdę źle, […]
Na ostrodze

Warta. Mewy obsiadły ostrogi rzeczne. Silny nurt piętrzącej się wody wypychał ryby na wypłycony kamienisty brzeg. Były łatwym celem dla żarłocznych mew, które oczywiście chwytały największe okazy i ledwo wzbijały się z nimi w powietrze. Ryby wyślizgiwały się z dziobów i spadały najczęściej już do głębokiej wody. Większość uchodziła z życiem. Piotrek
Czysta przyjemność

Bociany zajmują w pierwszej kolejności stare, największe gniazda, bo wystarczy, że je tylko trochę odświeżą i nie muszą już znosić gałęzi na rozbudowę. Boćki, które przylatują najwcześniej, od razu zabierają się do konkretniejszej roboty. Piotrek
Pisk przerażonej kobiety

Dzięcioły już rozglądają się za miejscem na dziuple. Chodzą po drzewach w dół i w górę. I zdarza się, że jeden drugiemu stanie na drodze, tzn. na pniu. Wtedy zazwyczaj dochodzi do bójek. Ale tym razem te dzięcioły zielone nie zaczęły się tłuc. Skrzyżowały dzioby i tylko się przepychały. Rozległ się pisk przerażonej kobiety. Tak […]
Dwóch na jedną

Gągoły dobierają się w pary zimą i wczesną wiosną. Ale zawsze znajdzie się kawaler, który próbuje poderwać drugą połowę trochę później. I jak to w życiu bywa, takiemu to akurat musi spodobać się dama, która jest już zajęta. Jak gdyby nigdy nic podpływa do zajętej sobą zakochanej pary i popisuje się przed kaczorzycą: wyciąga głowę […]